Pharmacon

Nieśmiertelność. Oto najwyższa gratyfikacja dla lichej, chwiejnej i niezbyt rozumnej istoty zwanej człowiekiem, ponoć stworzonej na obraz i podobieństwo Boga. Jak to świadczy o Bogu? Jak to świadczy o człowieku, jeśli ową wieczną egzystencję wychwala pod niebiosa, marzy o niej, wzdycha do niej, dla niej gotów jest poświęcić wszystko, wyprzeć się dowolnego instynktu, dokonać każdej zbrodni? Jak to świadczy o człowieku, jeśli wyśnił ją sobie, a potem sam się na nią nabrał?

Czytaj prolog

Pobierz: epub, mobi, pdf

Kup

ebook druk

Pharmacon

Biolog Niv Sokol, wciąż dość młody by wierzyć, że dobry pomysł poparty ciężką pracą gwarantuje sukces, wynajduje wykorzystującą nanoboty technologię, która ma szansę przedłużyć ludzkie życie. Kiedy orientuje się, że firmy farmaceutyczne nie cofną się przed niczym, żeby przejąć wyniki jego rewolucyjnych badań, decyduje się na niespodziewany ruch, który ma zapewnić wszystkim równy dostęp do końcowego produktu.

Pięć lat później okazuje się, że ten szlachetny gest doprowadził do dramatycznych wydarzeń, które ponownie krzyżują losy naukowca i jego korporacyjnych adwersarzy. Bohaterowie zostają wciągnięci w sieć intryg, w której przeplatają się i ścierają interesy przedstawicieli farmaceutycznego światka i finansjery, dziennikarzy i blogerów, terrorystów i agentów tajnych służb, a także waszyngtońskich gangsterów i polityków najwyższej rangi. Czy zdołają zakopać wojenny topór i wspólnie zmierzyć się z siłami, które mogą wywrócić do góry nogami globalny ład? Czy taka współpraca jest w ogóle możliwa, jeśli na drodze do zgody stoją dawne urazy, zawodowe ambicje, a także… kobieta? 

Pharmacon to pełen rozmachu, ale wciąż będący przede wszystkim opowieścią o człowieku, thriller socjologiczny. Wiele z opisanych w nim zjawisk może wydać się Czytelnikowi aż nazbyt znajomych: utrata zaufania do autorytetów, rozkwit teorii spiskowych i fake newsów, postępujące nierówności, korupcja, populizm, rozkład demokracji, czyli wszystko to, co składa się na pejzaż charakterystyczny dla schyłku epoki rozumu.

 Kup drukKup ebook

Bohaterowie książki

Graham

Graham Young

— Oferta, którą mi pan złożyłeś, właśnie skurczyła się o dziesięć milionów — oznajmił, jakby czytając Grahamowi w myślach. [...] Oparł mu o pierś ozdobną gałkę swojej laski, tak jakby chciał w jakiś magiczny sposób zmusić go do bezruchu. — Ty jesteś niebezpieczny jak wąż — wysyczał na granicy słyszalności. — Bardzo bym nie chciał, żebyś kogoś wysłał, żeby mi się tu pałętał i sprawdzał, czy mówiłem prawdę. Najprościej byłoby faktycznie wsadzić ci kulkę w łeb, aleś mnie zaintrygował. W moim własnym domu kłamałeś mi prosto w oczy, a ja wierzyłem, co nie zdarzyło mi się od dobrych paru lat. Potem coś czarowałeś i z miliarda zrobiło się piętnaście milionów. A ja, wychodząc z pokoju, jeszcze się cieszyłem…

Niv

Niv Sokol

Gdybyś odkryła coś naprawdę wartościowego, coś, co mogłoby dać człowiekowi władzę nad życiem i śmiercią drugiego człowieka… Komu byś to przekazała? Jak odróżniłabyś ludzi, którzy wykorzystaliby to odkrycie dla dobra ogółu, od tych, którzy użyliby go tylko do zdobycia pieniędzy lub władzy? Nie znoszę „Guerniki”, bo jest dla mnie ostrzeżeniem. Nie przebrzmiałym, niewysłuchanym ostrzeżeniem przed drugą wojną światową, ale wciąż aktualnym ostrzeżeniem przed decyzjami, które mogą kogoś popchnąć do cyklu krzywd, który widzę w tym przeklętym obrazie.

Daiva

Daiva Parker

— Nie krzycz na mnie! — Daiva poczuła, że od stężenia adrenaliny w krwioobiegu zaczynają jej szczękać zęby. — Myślisz, że możesz mnie teraz wysłać na zieloną trawkę? Co mam twoim zdaniem zrobić?! Uciec do innego labu? Znowu badać mocz?! Pieprz się! Pieprz się serdecznie!!! — Do oczu napłynęły jej łzy bezsilności. — Siedzę tu od miesięcy, słuchając plotek i zbijając bąki, a jak wreszcie trafia się coś, co warto robić, chcesz mnie stąd zabrać? Co, nie jestem dość dobra?!

Maxwell

Caleb Maxwell

Nałożył rękawiczki i wyjął trzy telefony z woreczka. Uderzyło go, że jeszcze wczoraj o tej porze były wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem. Ostatni raz miał takie myśli ze dwadzieścia lat temu. Wtedy jeszcze sprawy nie były numerami w kartotece, a później sumą na czeku. [...] A może to nerwy? Może musi się po prostu uspokoić? Przestać myśleć o martwym spojrzeniu, z jakim wpatrywali się w niego denaci, gdy przeszukiwał im kieszenie? Czy takie samo spojrzenie zobaczą jego wnuki, gdy już będzie leżał w trumnie? Nie. W trumnie zamykają powieki.

O autorach

Marlena i Marian Siwiakowie – bioinformatycy i doktorzy biofizyki. Doświadczenie zawodowe zdobywali w Polsce, na Litwie i w USA. Obecnie mieszkają w Londynie, gdzie dorabiają jako badacze danych. Rodzice trójki dzieci. W wolnych chwilach pisarze.

Lubią dobre towarzystwo, literaturę mądrą (ona) i lekkostrawną (on), muzykę niebanalną (ona) i tę, która akurat leci w radiu (on), ambitne gry fabularne (ona) i odmóżdżające komputerowe strzelanki (on). Ponad obraz cenią słowo, ponad egzaltację – logikę wywodu. Dlatego nadal nie mają w domu telewizora.

Autorzy opowiadań z gatunku fantastyki naukowej: Pokój z widokiem na wojnę (w antologii Umieranie to parszywa robota, 2019) i Ciemnością spowity („Esensja”, 2013); satyrycznej serii Skontaktujemy się z panem („Korpo Voice”, 2021), oraz jej anglojęzycznego odpowiednika We Will Call You („Towards Data Science”, 2020); felietonów o tematyce społecznej (m.in. w „Gazecie Wyborczej” i „Forum Akademickim”); a także publikacji naukowych w kilku branżowych periodykach o onieśmielających tytułach.

Więcej o nas
 

Piszą o nas

Bogata w detale, dopracowana i błyskotliwa powieść

Od wciągającego pierwszego zdania do prowokującego do refleksji ostatniego powieść Marleny i Mariana Siwiaków jest tym, czego wytrawny Czytelnik oczekuje od thrillera technologicznego. Znajdziemy w niej bowiem ciekawy temat przewodni, wartką akcję i przystępnie podaną wiedzę naukową, mało znaną laikowi. Książka ukazuje wyzwanie, przed jakim stoi współczesna ludzkość oraz sygnalizuje niebezpieczeństwa, które mogą popchnąć nas ku ostatecznej katastrofie. Pharmacon nie jest więc w swojej istocie tylko zwykłym dreszczowcem osadzonym na kanwie fantastyki naukowej, to również niezwykle aktualna w swojej wymowie powieść z nieprzewidywalną fabułą i trafnymi spostrzeżeniami dotyczącymi obecnej rzeczywistości.
Wydawcy oddają w ręce Czytelników książkę, której nigdy nie zapomnę, zapewniła mi bowiem intensywne emocje i skłoniła do rozważań nad odwiecznym pragnieniem człowieka, jakim jest wieczne życie. Autorzy, zadając trafne pytania o to, jaką cenę gotowi są zapłacić ludzie, aby owo marzenie zrealizować i czy brak perspektywy końca eliminuje jakikolwiek sens istnienia, zmuszają do wnikliwej analizy ludzkiej natury.
Pharmacon to bogata w detale, dopracowana i błyskotliwa powieść, która absorbuje do samego końca. Jeśli masz ochotę na dobry technothriller, koniecznie sięgnij po tę książkę.

Wioleta Sadowska
Subiektywnie o książkach

Świetnie skonstruowani bohaterowie

Autorzy naprawdę mają lekkie pióro do dialogów i wymyślania żartów sytuacyjnych, a jednocześnie bardzo wiarygodnie odwzorowują wiele życiowych historii.
[...]
Moje wrażenia z lektury są bardzo pozytywne i nie ukrywam, że z niecierpliwością będę czekać na kontynuację tej historii. [...] Pharmacon okazał się naprawdę przemyślaną, intrygująco zbudowaną i dobrze napisaną pozycją. Naukowe wątki, mroczne, a wręcz śmiertelnie niebezpieczne historie, firmy farmaceutyczne układające się z bankami – tego typu motywy trzymają czytelnika w napięciu i zainteresowaniu przez całą historię.
Przyznam szczerze – uważam Pharmacon za bardzo udany debiut i spodziewam się, że nazwisko autorów [...] wkrótce może na stałe zadomowić się na polskiej scenie science-fiction!

Marta Jardanowska
W sercu książki

Technologiczna epopeja

Nie zabrakło też dialogów, obszernych, bardzo atrakcyjnych, momentami wręcz tarantinowskich, gotowych do wsadzenia w filmowy scenariusz. W związku z powyższym akcja rozwija się niespiesznie, ale gdy już ruszy z kopyta — nie ma mocnych. Suspens, przejmujące chwile próby, wisząca w powietrzu groza, nagła śmierć to tylko niektóre z elementów, które z pewnością zaspokoją potrzeby rządnych akcji czytelników [...]
Nazwałam „Pharmacon” epopeją. Nie jest to ani odrobinę przesadzone określenie. Powieść Marleny i Mariana Siwiaków to wnikliwe i wyczerpujące spojrzenie na społeczeństwo w przełomowym momencie moralnym, społecznym, naukowym i historycznym.

Paulina Stoparek
Zbrodnia w bibliotece

Niczego takiego w polskiej literaturze nie znajdziecie

„Pharmacon” jest mieszanką wielu gatunków. Przede wszystkim thrillera – socjologicznego, jak słusznie nazywa go wydawca, ale też medycznego i technologicznego. Jednak znajdziemy tu także coś z kryminału – bo kluczowa dla fabuły intryga ma swoje źródło w śmierci jednego człowieka, a jeden z bohaterów niczym detektyw próbuje odkryć prawdę na ten temat. Mamy tu ponadto elementy fantastyki naukowej – autorzy przedstawiają przecież wizję świata w bliżej nieokreślonej przyszłości. Choć raczej bliższej niż dalszej; to po prostu nasza codzienność, tylko o krok dalej. Poza tym pojawiają się w tej książce rozdziały, które spokojnie mogłyby się znaleźć w powieści sensacyjnej [...] A na dokładkę: refleksje filozoficzne, bo przecież kwestia nieśmiertelności i związane z nią zagadnienia bioetyczne skłaniają do rozważań. Zarówno bohaterów, jak i czytelnika [...] Polecam debiutancką powieść Siwiaków, jeśli macie ochotę na opowieść o mrocznej stronie świata nauki. Bez wątpienia niczego takiego w polskiej literaturze nie znajdziecie.

Ewa Dąbrowska
Portal Kryminalny

Bardzo satysfakcjonująca lektura

Pharmacon to dynamiczny technothriller, łączący intrygę szpiegowską z bardzo ciekawą wizją naszej przyszłości oraz korporacyjną satyrą i wglądem w styk świata biznesu oraz polityki. To długa i wymagająca, ale bardzo satysfakcjonująca lektura. 5/5

Magazyn Pocisk

Tekst ma lekkość, dystans, odpowiednią dozę humoru

Za najciekawsze uznaję te momenty, w których opowieść zwalnia na rzecz dyskusji naukowych, rozważań na temat socjologicznych skutków wprowadzenia do sprzedaży nowego preparatu (co znamienne, wszyscy zdają sobie sprawę, że będą, ale nikt nie zastanawia się, jak je złagodzić; przedmiotem rozważań jest wyłącznie to, jak je wykorzystać), dygresji czy anegdot – w wielu z nich czuć autentyczność, a autorzy zręcznie je wykorzystują do ubarwienia tej historii.

Beata Kajtanowska
Lubimy Czytać

Nie żałuję ani chwili spędzonej w towarzystwie tej książki

Czytając "Pharmacon" nie mogłam wyjść z podziwu, jak to się stało, że wynalazek tak dobry i szlachetny uwydatni jeszcze bardziej podziały na bogatych i biednych, młodych i starych, zdrowych i chorych. Pokazuje to w sposób dobitny, że nie narzędzie samo w sobie jest dobre lub złe, lecz ręce, które z niego korzystają. Niektóre sytuacje, o których czytałam robiły na mnie takie wrażenie, że na mojej twarzy pojawiał się wręcz grymas obrzydzenia [...] Pojedyncze wydarzenia przenosiły się też do moich snów (wolałabym, żeby nie wbijały mi się tak mocno w podświadomość, ale cóż ja mogę?). Miałam ochotę potrząsnąć tą książką, licząc na to, że literki się poprzestawiają, a jak znów ją otworzę, ludzie będą korzystać z eterniny w sposób uczciwy i honorowy.

Sonia
Sonia Czyta

Warto umieścić w domowej bibliotece na honorowym miejscu

Jako socjolog nie mogłem przejść obok tej książki obojętnie. Dodam więcej, ta książka jest również thrillerem technologicznym, tworząc nową przyszłość tego gatunku. Polski czytelnik otrzymuje nową jakość, nową propozycję czytelniczą, która, mam nadzieję, będzie rozwijać się w polskiej literaturze. Czuć tutaj również powiew fantastyki, a nawet kryminału, czy też filozoficznych rozważań na temat naszej cywilizacji. Takie połączenie kilku gatunków w dwóch tomach „Pharmaconu” dla każdego czytelnika jest prawdziwym rarytasem.

Tomasz Kosik
Czyt-NIK

Imponuje dobrym tłem socjologiczno-psychologicznym

Pharmacon to napisany z rozmachem [...] skrzętnie zaplanowany i dopracowany w najmniejszym detalu, przepełniony akcją thriller technologiczny. Poprawny formalnie i logicznie, mimo skomplikowanej naukowej treści jest klarowny dla laika. Napędza go seria nieprzewidzianych, zaskakujących zdarzeń, które być może zaskakują swoją intensywnością, są typowe dla podobnej literatury gatunkowej. Trzymają odbiorcę w garści, skutecznie skupiając na sobie jego uwagę. Autorzy od pierwszej strony po ostatnią kropkę imponują błyskotliwością słowa oraz lotnością stylu, w którym nie brak ani dystansu, ani zabawy nim.

Dominika Rygiel
Bookiecik

Patroni medialni

granice.plSubiektywnie o książkach Zbrodnia w bibliotece Portal kryminalny Czytamy kryminałyCzyt-NIK